Szczerze mówiąc nie miałem kompletnie w planach, aby zrobić te batony.
Po prostu w ramach odwiedzin rodziny oraz zajmowaniem się kilkuletnią córką mojej kuzynki stwierdziłem, że może przekonam ją do spędzenia czasu ze mną w kuchni.
Przyznam szczerze, że był to dla nas strzał w dziesiątkę z racji, że zarówno ja jak i Lilly mieliśmy fajną zabawę, a wiadomo jak to dzieci – uwielbiają słodycze.

Przeglądając kuchenne szafki mojej kuzynki natrafiłem na kilka ciekawych produktów, które stwierdziłem, że użyje do sporządzenia masy na owe batony.
Pamiętam do dziś jak Lilly zapytała – Filip, a będzie to smaczne ? – bo ja chce słodkie.
Zarówno było słodkie jak i zdrowe oraz proste w przygotowaniu, a efekty naszej pracy znajdziecie w zdjęciach poniżej !

Składniki:
3 łyżki masła orzechowego
2 łyżki masła kokosowego (można użyć masła)
40 g gorzkiej czekolady
4 łyżki miodu
2 łyżki rodzynek (można pominąć lub zamienić na orzechy)
2 łyżki wiór kokosowych
2 szklanki ryżu preparowanego (użyłem tutaj płatków, które nie są dostępne w Polsce)

Przygotowanie:
Płatki wymieszaj z kokosem oraz rodzynkami w misce i odstaw na bok. Pozostałe składniki zagrzej w rondelku do połączenia się mas – uważaj aby składniki się nie przypaliły. Połącz wszystko za pomocą drewnianej łyżki lub dłoni, a następnie przełóż do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Chłodź ok. 2 godzin w lodówce, a następnie podziel na mniejsze batony.