Wspominałem Wam ostatnio, że piekłem tartę jabłkową na cieście francuskim z solonym karmelem, pamiętacie ?
Jeśli nie to koniecznie zajrzyjcie do tego przepisu, bo jest wart uwagi, a do tego smaczny i szybki w wykonaniu.
Nie wykorzystałem wtedy całej rolki ciasta i ponad 1/4 została mi jeszcze w lodówce, a że nie lubię marnować jedzenia, to postanowiłem, że dokupię jeszcze kilka owoców i zrobię mini otwarte tarty lub ciastka francuskie jak kto woli.

Podczas tego wypieku wykorzystałem w sumie wszystko, co miałem pod ręką, czyli tak naprawdę nie wiele, bo zdarza mi się, że czasami po prostu nie mam nic w domu. Mimo tego efekt wyszedł smaczny i było co zjeść rano do kawy na śniadanie.
Lekkie i chrupkie ciasto obsypane obficie cukrem i owocami sprawiło, że buzia sama się cieszyła, a dzień stał się o wiele lepszy !

Składniki:
200 g ciasta francuskiego
70 g cukru
ok 250 g ulubionych owoców
25 g roztopionego masła
* 50 g płatków migdałowych (dla chętnych)

Przygotowanie:
Ciasto francuskie przełóż na stolnicę i lekko rozwałkuj. Wytnij równomierne kwadraty/ prostokąty i przełóż na blachę do pieczenia. Za pomocą pędzelka rozsmaruj lekką warstwę masła na każdym płacie i obsyp cukrem. Dodaj ulubione owoce (u mnie to były maliny, jabłko oraz banany) i ponownie lekko obsyp cukrem (płatkami migdałowymi). Tak przygotowane ciastka wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 st. C i pieczemy przez około 25-30 minut.