O mnie

O mnie czyli, jak to wszystko się zaczęło?

Mam na imię Filip, skończyłem 22 lata i mieszkam w jednym z największych miast Wielkiej Brytanii – Manchester. Już jako dziecko miałem dwie pasje z czego pierwszą z nich był sport badminton, a drugą gotowanie.

Trenując grę w badmintona i dodatkowo jedząc w tym samym czasie nie zauważyłem pewnych rzeczy, a mianowicie, że jedzenie sprawiało mi większą satysfakcję – nawet mogę śmiało powiedzieć, że o wiele większą niż wygrywanie jakichkolwiek turniejów sportowych. Po 10 latach ciężkich treningów nadszedł dla mnie czas by dać sobie moment odpoczynku. W tym czasie zaczęło się tak na prawdę wszystko !

W przyszłości…

…gdy zdobędę już większe doświadczenie oraz wiedzę, chciałbym prowadzić warsztaty dla ludzi, którzy są tacy jak ja! Z takimi – którzy kochają to, co robią. Gotowanie jest dla mnie jak oddychanie – bez tego nie można żyć, a tworząc desery możemy uzyskać jeszcze większa frajdę poprzez dawanie radości innym. – Nie ukrywajmy, każdy lubi zjeść coś słodkiego – co nie?

Pamiętam, że miałem takie tygodnie gdzie dzień w dzień piekłem coś słodkiego, a tylko po to by się nauczyć, tego wszystkiego jak to zrobić. Pierwszy biszkopt był dla mnie katastrofą ! Z zewnętrznej strony był twardy jak skała, a wewnątrz płynny niczym rozpuszczona czekolada.


Do dziś pamietam swoje pierwsze ciasto, które robiłem ze swoją babcia. Była to zwykła, a nawet śmiało powiem, najzwyklejsza babka cytrynowa bez zbędnych dodatków … pamietam, ze babcia zawsze starała mi się przekazać jak 
najwiecej swojej wiedzy, a tylko po to abym mógł to wykorzystać w przyszłości. Teraz cieszę się bo dzięki tym „naukom” od kogoś starszego, bardziej doświadczonego mogę swoją wiedzę przekazywać dalej i pomagać innym. Dlatego zawsze, gdy mogę gotować ze swoją siostra czy tez znajomymi to staram się, pokazać im coś nowego i z pewnością, coś czego wcześniej nie widzieli a wprowadzi to mały element zaskoczenia w danym przepisie.

Mam nadzieje, ze w przyszłości uda mi się poznać cześć z Was na moich własnych warsztatach kulinarnych! Jestem pewien, ze będzie to dla nas ogromna frajda.  A tym czasem chodźmy upiec coś zwykłego a zarazem innego 😉 .